sobota, 14 stycznia 2017

Polska to idea

Ostatnimi czasy możemy oglądać w mediach różne przejawy patriotyzmu. Od umiarkowanych form począwszy, na radykalnych skończywszy. Czy jednak Polska to jedynie zamknięty w granicach państwowych naród? Jeszcze przed odzyskaniem niepodległości w roku 1918, nasze przywiązanie do ojczyzny przejawiało się nie tylko w byciu rodowitym Polakiem i katolikiem, ale przede wszystkim w szeroko pojętej tolerancji i otwartości na inne kultury. Co jednak się stało, że z ludzi, którzy podczas powstania styczniowego szli do walki z hasłem "Za wolność naszą i waszą", wyziera ostatnimi czasy tak silna ksenofobia i szowinizm? Wygląda na to, że w którymś momencie historii zatraciliśmy poczucie polskości, jako pewnej idei.



Wieloetniczna Rzeczpospolita Obojga Narodów

Trzeba pamiętać, że Rzeczpospolita przed rozbiorami była państwem, gdzie mieszkało obok siebie wiele nacji. Obecność nie tylko Polaków, ale też Niemców, Rusinów i Żydów stanowiła przez wieki o potędze naszego państwa. Szacunek dla wszelkiej odmienności, również wyznania, był filarem dobrobytu. Wystarczy wspomnieć, że w czasach, kiedy na zachodzie Europy dochodziło do wojen religijnych i pogromów Żydów, w Polsce panował ład i porządek. Pokojowa współpraca wielu różnych ludzi prowadziła do rozwoju miast i gospodarki. W złotej erze Rzeczpospolitej to ludzie z zagranicy sprowadzali się do nas, żeby prowadzić lepsze życie i zaznać dobrobytu. Rzeczy o których piszę, doprowadziły z czasem do sytuacji, w której słowo Polska stało się pewną ideą. Nie było już tylko określeniem Polaka, ale także każdego człowieka żyjącego w Rzeczpospolitej, który przyjmował pewien system wartości. Znajdowały się wśród nich podstawowe filary współczesnego społeczeństwa, takie jak wolność, równość, tolerancja. Bez znaczenia było, czy ten człowiek był etnicznie Niemce, Rusinem, Romem czy Żydem. Jeśli potrafił pokojowo żyć z innymi ludźmi, to znaczyło, że jest Polakiem. Trzeba zaznaczyć, że to przecież Polska, jako jedno z pierwszych państw stworzyło demokrację, w której aż 10% ludzi miało wpływ na władzę. Dla przykładu we Francji takie osoby stanowiły jedynie 1% społeczeństwa.

Historia powinna mówić nie o porażkach Polaków, ale o ich sukcesach, do których należało kultywowanie wartości, którymi kieruje się obecnie cały świat, takich jak wolność, równość i tolerancja...

Niestety postępujący rozpad Rzeczpospolitej, zła wola sąsiednich państw, ale przede wszystkim nieudolność szlachty, doprowadziły w końcu do upadku wielonarodowego państwa, budowanego z takim trudem przez pokolenia naszych przodków. Trzeci rozbiór przypieczętował nasz los na kolejne 123, a Polska zniknęła z map świata. Oczywiście chodzi tutaj o samą państwowość, bo sama idea Polski, cały czas żyła w sercach ludzi. Działania, których podjęło się wielu intelektualistów przed ostatnim rozbiorem, umocniły znaczenie Polski, jako uniwersalnej idei. Pomimo kolejnych nieudanych zrywów, Polacy walczyli w wielu powstaniach za "wolność naszą i waszą", a wielu wybitnych ludzi tworzyło dalej naszą kulturę. Liczne dzieła literatury i wybitni twórcy, tacy jak chociażby Adam Mickiewicz i Henryk Sienkiewicz, kultywowali polską tradycję i nie pozwalali jej umrzeć. Działania takich właśnie ludzi służyły pokrzepieniu serc i pozwalały przetrwać najtrudniejsze lata, podczas których wszyscy zaborcy podejmowali próby wynarodowienia Polaków. Szansa na odbudowanie państwa pojawiły się wraz z rozłamem wśród państw zaborczych, których kulminacją była I WŚ.


Warto obejrzeć powyższą animację, która w krótki sposób opowiada historię Polski

W 1918 r. kończy się największy dotychczasowy konflikt w historii świata. Giną miliony ludzi, wiele osób zostaje trwale okaleczonych, a całe miasta legną w gruzach. Jednak pośród ogólnej beznadziei dla Polaków zapala się światełko w tunelu. W końcu zostają ziszczone marzenia o niepodległym państwie, a chwila ta staje się momentem triumfu dla całego narodu. Wśród największych bohaterów odrodzonej Rzeczpospolitej znajduje się Józef Piłsudski. Ten przywódca i ojciec narodu ma wspaniałą wizję Polski, jako kraju traktującego równo każdego obywatela, ze względu na jego narodowość czy religię. Ta federalistyczna koncepcja w końcu nie wypala, ale jej socjalistyczne wątki zostają na stałe wpisane w historię II RP. Trzeba pamiętać, że nasze państwo w okresie międzywojennym miało jedno z najbardziej postępowych systemów prawa na świecie i starało się realizować koncepcje wolności, równości i tolerancji dla każdego człowieka. Otoczona przez dyktatury, takie jak ZSRR czy III Rzeszę, stanowiła prawdziwą oazę pokoju w morzu nienawiści i zacofania. Niestety ta idylla miała się wkrótce skończyć, a to za sprawą wybuchu drugiej wojny światowej...


Ten konflikt był najtragiczniejszą w skutkach rzeczą, jaka mogła się przytrafić budującemu swoją nową świadomość narodowi. Traumatyczne wspomnienia, śmierć wielu ludzi, holokaust, a na dodatek wpadnięcie Polski w komunistyczną orbitę, zadały otwartości Polaków miażdżący cios. Postępująca z powodu radzieckiego terroru nieufność i niepokój, sprawiły, że obywatele z coraz większą niechęcią zaczęli patrzeć na obcokrajowców. Dawne ideały powstańców, takich jak "za wolność naszą i waszą", stawały się coraz bardziej obce. Pewna uniwersalna idea, jaką była dawniej "Polska", zaczęła się osuwać w niebyt. Nawet pomimo upadku komunizmu i przekształcenia się państwa ludowego w III RP, koncepcje, które stanowiły niegdyś o potędze naszego kraju, odeszły w zapomnienie. Współcześnie zamiast podkreślać, że Rzeczpospolita przyczyniła się do powstania współczesnych demokratycznych państw prawa, szanujących każdego człowieka, kładzie się nacisk na nacjonalizm i zamknięte społeczeństwo. Warto czasem pomyśleć naszej ojczyźnie, jako o idei, która dawniej spajała wielu ludzi w jedność. Idei, która była fundamentem dobrobytu oraz tolerancji. Takie spojrzenie na nas, jako Polaków, pozwala dostrzec, że wnieśliśmy bardzo wiele do ludzkiej świadomości i kultury oraz mieliśmy ogromny wpływ na pojęcie wolności. Niezłomna postawa naszych przodków, walczących o poszanowanie człowieka, a także sprawiedliwość, sprawia, że powinniśmy być dumni z tego kim jesteśmy. Dla mnie Polska zawsze będzie piękną wizją, którą warto realizować w każdym momencie, nie tylko w skali świata, ale też w codziennych stosunkach między ludźmi.




4 komentarze:

  1. Dobrze, że poruszasz temat naszego narodu. Ważne jest, by mówić to co się myśli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo szczery i dobry tekst ;) Szacunek za to :) Rzeczywiście obecna polityka historyczna Polski polega na pokazywaniu cierpieniu rodaków, na pokazywaniu jakich to wielkich krzywd nie zaznaliśmy - to wszystko racja ale na takim rozpamietywaniu nie mozna budować silnego, szlachetnego państwa. Trzeba skupić się - jak słusznie napisałeś - na naszych sukcesach. One powinni kojarzyć się z Polską. Rzeczpospolita Szlachecka (Narodowa) była synonimem tolerancji, honrou, "wartości" samej w sobie. Niestety o współczesnej Polsce tak nie można powiedzieć :/ (Naprawdę dobry tekst ;)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że tekst Ci się spodobał. Podrawiam ciepło! ;)

      Usuń